Gdzie jest nasza turystyka?

Czy to jest ten szlak?

Pytanie, które od zawsze zadają sobie dyrektorzy hoteli, właściciele pensjonatów oraz osoby zarządzające obiektami noclegowymi. Którym szlakiem pójść i czy ta droga będzie dobra dla mnie i dostosowana do potrzeb moich klientów. Czy problemem jest spadek zainteresowania turystyką w Polsce, a może tylko w moim regionie? A może brak rezerwacji spowodowany jest zbyt wysoką ceną lub rozwojem konkurencji? Takich pytań jest wiele, a ich złożoność zależy od codziennych problemów z którymi spotykają się hotelarze i osoby z branży turystycznej. Aby odpowiedzieć na postawione wyżej pytania należy znaleźć odpowiedź i co najważniejsze wiedzieć gdzie jej szukać. Jak pokazują statystyki Głównego Urzędu Statystycznego od wielu lat liczba hoteli w Polsce wzrasta z roku na rok.

Było 952, a jest 2592.

Stanowi to odpowiedź na jedno ważne pytanie – czy turystyka się rozwija? Odpowiedź brzmi „tak”, gdyż turystyka na świecie, jak i w Polsce bardzo dobrze się rozwija. Jeszcze nie tak dawno, bo w  2000 roku w Polsce było ok. 952 hoteli, a już w 2018 roku ich liczba wzrosła do 2592 obiektów. Wzrost zapotrzebowania na noclegi jest bardzo duży i co najważniejsze stale rośnie. GUS nie wskazuje w swoich analizach liczby pensjonatów, kwater prywatnych i nowo powstających apartamentów typu CONDO, które obecne są również na rynku Kotliny Jeleniogórskiej. Z roku na rok jest ich coraz więcej, a w planach są kolejne inwestycje.

Nasuwa się pytanie – dlaczego niektóre obiekty i usługi sprzedają się lepiej niż inne? Odpowiedź jest bardzo prosta, gdyż analizy badań wykazują, iż problemem jest brak odpowiedniej wiedzy teoretycznej  i praktycznej osób zarządzających. Nadal pokutuje przekonanie, że na sprzedaży i marketingu zna się prawie każdy, więc dlaczego miałbym nie poradzić sobie z tym sam. Dzieje się tak dlatego, ponieważ już od najmłodszych lat mamy z nią styczność. W dzisiejszym świecie reklama i sprzedaż otacza nas zewsząd, w drodze do pracy, podczas spaceru, mamy z nią do czynienia w sklepie, widzimy ją w TV bądź w internecie, słyszymy w radiu. Każdy, nawet dziecko, potrafi ocenić czy reklama jest interesująca,  nudna, a może nie zrozumiała. Mając świadomość tego wszystkiego często decydujemy, że pomoc jest nam nie potrzebna, a dalszy rozwój naszej firmy pozostawiamy swojemu biegowi.

Brak wiedzy i umiejętności = rozwój konkurencji i spadek sprzedaży

Niestety już po pewnym czasie dostrzegamy, że coś jest nie tak, że sprzedaż nie jest na takim poziomie jak byśmy chcieli, że konkurencja wciąż gna do przodu, a my pozostajemy w tyle. Dlatego nie warto odkładać decyzji decydującej o rozwoju naszej firmy. Kluczowym zagadnieniem jest budowa strategii marketingowej odpowiednio dobranej do profilu działalności, jaką świadczymy. Rozwój technologii idzie tak szybko do przodu, że niejednokrotnie działania, które podejmowane kiedyś, dzisiaj nie mają racji bytu. Bazując na wiedzy i doświadczeniu osób z branży mamy większą szansę na osiągnięcie zamierzonego celu, a tym samym na osiągnięciu wymiernej korzyści dla nas samych.

Podstawowe etapy tworzenia reklamy wg www.marketingnaplus.pl

  1. Wybór celu
  2. Określenie grupy/klienta docelowego
  3. Ustalenie budżetu wraz z harmonogramem wydatków
  4. Dobór treści z podziałem na tekst/ grafikę itp.
  5. Wybór mediów: prasa, Internet, radio, outdoor, TV
  6. Badanie skuteczności reklam: google analytics, google search console, badanie ankietowe, telefon
  7. Monitorowanie opinii o firmie, stały nadzór i reakcja

Jeżeli Twoja firma potrzebuje pomocy przy szeroko pojętych działaniach marketingowo-sprzedażowych, to zapraszamy do zapoznania się z pełną ofertą firmy Marketing Na Plus. Wyznacznikiem naszej firmy jest zdefiniowany marketing turystyczny prowadzony  od przeszło 14 lat dla branży turystycznej, w tym dla hoteli sieciowych, kwater prywatnych, pensjonatów, obiektów wypoczynkowych, biur podróży, a także dla organizatorów imprez sportowych.

W Polsce jest wiele firm, które świadczą usługi doradcze. W Kotlinie Jeleniogórskiej jesteśmy my. Wybór należy do Was.

Tel. : 502 682 173

www.marketingnaplus.pl

e-mail: biuro@marketingnaplus.pl

Reklama w prasie

Prasa i reklama czy komuś jest jeszcze potrzebna?

Na to pytanie codziennie odpowiadają sobie osoby zarządzające wydawnictwem i redaktorzy naczelni prasy codziennej, tygodników, miesięczników i różnego rodzaju czasopism.  Czas goni nie ustanie… dni i pory roku mijają, technologie się rozwijają, media szukają w tym zwariowanym wyścigu innych rozwiązań i tylko prasa została w tyle.

Często spotykamy się z takimi słowami oraz stwierdzeniem, że czasy reklamy w prasie minęły już bezpowrotnie i ten sektor mediów upada bądź upadnie.  

Czynników takiego podejścia do materiałów drukowanych jest wiele ale jednym z najbardziej z tym związanych jest ciągły rozwój technologiczny oraz łatwość dystrybucji informacyjnej w Internecie.

Powiedzenie jednak, że prasa nie istnieje to błąd a nie korzystanie z form reklamowych w prasie to jeszcze większy.

Internet daje możliwość stworzenia wszystkiego natomiast prasa jako wieloletni środek masowego przekazu informacji wypracowała sobie zalety, której Internet naszym zdaniem nigdy nie zdobędzie.

Szacunek, zaufanie…

Do głównego dobrodziejstwa prasy należy podać zaufanie nośnika informacji oraz szacunek dla pisanej treści, zdjęć, badań i wszelkiego rodzaju informacji. Prasa posiada także inną bardzo ważną funkcjonalność otóż aby się z nią zapoznać potrzebujemy czasu.

Ten czas powoduje właśnie, że tak wiele osób czyta książki, ciekawe artykuły i traktuje dobry magazyn jako wartość dodaną do egzystencji. Nie raz usłyszymy, że dla wielu osób formą najlepszego relaksu jest odpoczynek przy książce bądź specjalistycznym miesięczniku poruszającym tematy, które nas interesują bądź ogólne o których nigdy byśmy nie słyszeli przeglądając Internet.

Odskocznia, odpoczynek, zwolnienie tempa od wszystkiego co mamy na co dzień w życiu i pracy daje nam czytanie.

Media społecznościowe i Internet są super ale niestety powodują uzależnienie i odtrącają nas od społeczeństwa. Problemy z przeglądaniem smartfona i śmierć na przejściu dla pieszych, szukanie codziennie czegoś ciekawego na facebooku i stwierdzeniu, że właściwie nic tam nie ma to powoli standard.

Magazyn to coś więcej…

Czasopisma takie jak Timm pozwoliły odtworzyć w nas coś co zanikało potrzebę czytania.  A z czytaniem odrodziło się dzielenie się swoimi emocjami i sugestiami z innymi. Czy kiedykolwiek zwykły Kowalski przeczytał by fajnie napisany artykuł o podróżach, legendach Karkonoszy, restauracjach w okolicy czy lokalnych atrakcjach turystycznych? Pewnie nie, ale dzięki właśnie takiej reklamie pisanej i umiejętnemu zarządzaniu treścią w magazynie przez cały zespół spowodowało, że być może poznał coś nowego a po większą ilość informacji sięgnął do Internetu. Ta funkcjonalność powoduje, jeszcze większe wzmocnienie reklamy i uzupełnienie. Ciekawa treść, artykuł, zdjęcia musza być kontynuowane w innych nośniach; reklamie zewnętrznej, radio, google i social mediach bo wtedy będą stanowić kompletną informację.  Za granicą 90 % społeczeństwa wykorzystuje social media do reklamy i szukania dla siebie produktów u nas jest to dopiero nowość i zaledwie kilka procent. W zamian źródeł produktowych mamy kompletny bzdur rzeczy niepotrzebnych i nic nie wnoszących w nasze życie. 

Dzięki takim rozwiązaniom jak ładne zdjęcia, ciekawe reklamy graficzne, bardzo dobre artykuły pozwalamy i czekamy na kolejne wydanie by w naszej chwili wolnej zrelaksować się i posłuchać innych co mają ciekawego do powiedzenia, opisania.

Można powiedzieć też, że magazyn taki jak TIMM dał także mieszkańcom, turystą odwiedzającym region Karkonoszy coś jeszcze innego „darmowy gadżet” a jak wiadomo prezenty lubi otrzymywać każdy bo są fajne i przede wszystkim darmowe, które zabieramy do domu ze sobą. W tym wypadku mogą być to ciekawe informacje ale także i wspomnienia dzięki, którym odwiedzimy dane miejsce.

Jako agencja marketingowa Marketing na Plus cieszymy się i gratulujemy dobrej roboty, która została wykonana. A dla potencjalnych reklamodawców możemy w 100 % powiedzieć, że jest to idealne źródło zwiększania świadomości swojej marki, zasięgu a w efekcie powiększania przychodów.

Wszystko leży w „waszych rękach” i dosłownie i przenośni wystarczy tylko wyciągnąć ręce i zrobić to dobrze a na efekty na pewno nie będzie trzeba długo czekać.

Święta Bożego Narodzenia

Jingle Bells, Święta, Mikołaj, czyli rozpędzone koło i dzwonki rozpoczęły swoją grę nie koniecznie na choince.

Święta Bożego Narodzenia czyli grudzień i czas świąteczny, rodzinna atmosfera, zapach potraw, odwiedziny świętego Mikołaja oraz „gwiazdora” i zakończenie z szampańską zabawą sylwestrową.

Taki magiczny miesiąc, specjalny, który powinien powodować uśmiech na twarzy. Niestety z roku na rok widać zwłaszcza w galeriach handlowych, że coś tu jednak nie gra albo koło zakupowe rozpędzone od zakończenia listopada mało nie wypadnie z drogi. Początek grudnia zwariowany czas na zakupy związane z Mikołajem, bo przecież od małego wyczekujemy Pana w czerwonym ubranku . Nie ma w tym nic złego, bo z prezentów cieszą się nie tylko dzieci, ale i dorośli, którzy sami je otrzymują i są zadowoleni z wręczania ich swoim pociechą.

Tylko nasuwa się pytanie czy później w okresie Świąt Bożego Narodzenia nie powinniśmy trochę zwolnić tempa?.

Żyjemy w nieustanym biegu, zakupy, praca, obowiązki codziennego życia i pogoń nie wiadomo, za czym. Kto uważa, że jest inaczej to proponuję odwiedzić w dużych miastach galerię handlowe. Reklama i marketing tak mocno weszły do naszego życia, że zapomnieliśmy, że to nie jest najważniejsze, aby kupić nowy TV, kolejną partię ubrań czy nawet samochód. Najważniejszy jest czas spędzony w gronie najbliższych a spokoju i przyjaznej atmosferze, ale niestety organizm ludzki też ma swoje baterie i po całym takim zwariowanym miesiącem i „dobiciem” go przed świętami przygotowywaniem potraw po prostu nie starcza mu energii na spędzenie go tak jak dawniej.   

Przecież kiedyś też ludzie pracowali, mieli swoje obowiązki i kupowali prezenty, ale nie było takiej wariacji a karuzela ta chyba się tak mocno nie rozkręcała. Te odgrzebywanie przepisów, robienie tony zakupów artykułów spożywczych, których nie sposób przejeść ani wypić powoduję te ogromne kolejki w sklepach, przez które stajemy się nerwowi i nie uprzejmi. Gwar, zamęt niepotrzebny wyścig powoduję, że zamiast radosnych Świąt Bożego Narodzenia odczuwamy zmęczenie i pragniemy po jednym dniu końca świąt i odpoczynku.

święta bożego narodzenia
Święta Bożego Narodzenia
Święta Bożego Narodzenia czy jest na to wszystko sposób?

Myślimy, że tak! Wszystko tak jak w działaniach marketingowych związane jest z dobrym planowaniem i przemyślanymi rozwiązaniami.

– robić zakupy wcześniej lub w godzinach rannych

– robić zakupy przez Internet, dzięki czemu zyskujemy i czas i często pieniądze,

– zrobić większy podział obowiązków; począwszy od tych związanych ze sprzątaniem, robieniem potraw, zakupów a na zabawie skończywszy,

Coraz bardziej ciekawszą formą jest także urlop i wyjazd całymi rodzinami do hoteli.

Kiedyś wiele osób myślało, że to nie dla nich, bo przecież święta spędza się w domu. A jednak czas i obłożenie hoteli i pensjonatów pokazuje, że to się zmienia. W hotelu odpoczniemy tak jak nigdzie indziej. Potrawy wykonane przez personel i cały dział gastronomi będą smakować inaczej niż zwykle, bo zrobi je ktoś za nas. Smak i jakość podania będzie nawet lepszy, bo my będziemy zrelaksowani a personel hotelowy takie potrawy robi już od tak wielu lat, że nawet „najstarsze kucharki” mogą być zaskoczone. Coraz częściej przyjeżdżają całe rodziny pokolenia starsze i te najmłodsze (nawet kilkumiesięczne). Pojawiają się także osoby samotne, bo spędzenie świąt w „obcym tłumie” jest i tak o wiele przyjemniejsze niż spędzenie go w „czterech ścianach”.

Drogo – tanio?

Ceny pobytów świątecznych są już zdecydowanie bardziej przystępne niż kiedyś. Branża hotelowa to jeden z wielu segmentów gospodarki, która ciągle się rozwija i powstają zarówno nowe hotele jak i różnego rodzaju apartamentowce i pensjonaty, przez co różnorodność cen jest już zdecydowanie inna.

Wyjazd wcale nie musi być drogi. Owszem w hotelach 5 * luksus jest dalej na pierwszym planie, ale w naszym pięknym kraju są też oferty gdzie ceny za dobę oscylują od 200 zł, więc parząc na spokój, który zyskujemy i zdrowie, które oszczędzamy uważamy, że jest to ciekawe rozwiązanie dla wszystkich.

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia ora Nowego Roku życzymy naszym Klientom radości i wesołych świąt spędzonych w gronie najbliższych oraz szampańskiej zabawy do białego rana.

Marketing na Plus

tel: + 48502682173

e-mail: biuro@marketingnaplus.pl

Podróże kształcą

Podróże kształcą?

Według starego przysłowia, że „podróże kształcą” chcemy podzielić się z Wami naszymi spostrzeżeniami odnośnie naszego pobytu w czeskim Libercu, a konkretnie w hotelu Wellness Babylon ****.

Hotel istnieje już od 16 lat i lata świetności ma niestety już dawno za sobą. Dawniej uważany był za jeden z lepszych hoteli, przede wszystkim pod względem wypoczynku i atrakcji dla rodzin z dziećmi. Rozwój technologii i ciągły wzrost standardów u konkurencji zmusił właścicieli, by pomimo amortyzacji hotelu Babylon, poszukać nowych rozwiązań, które miały na celu przyciągnąć rzesze nowych Klientów.

Hotel położony jest w niedużej odległości od centrum Liberca, który ma do zaoferowania bardzo ładny rynek z ratuszem, urokliwe kamienice i kilka restauracji. Czy jest coś więcej? My niestety nie mieliśmy na tyle czasu, aby to sprawdzić. Warto natomiast wspomnieć, że jako kraj liberecki, jest to idealne miejsce dla osób aktywnych. Centrum narciarskie znajduję się zaledwie 6 km od wspomnianego hotelu, u podnóża góry Jested. Cały masyw Grzbietu Jesztedzkiego, to wyciągi i trasy narciarskie, trasy rowerowe oraz szlaki piesze i turystyczne.

Wracając do pobytu w hotelu oraz naszych spostrzeżeń odnośnie niego, postaramy się przedstawić atrakcje, które są oferowane przy zarezerwowaniu noclegu ze śniadaniem.

Hotel Babylon skategoryzowany jest jako obiekt 4 *, który pod względem wyposażenia i standardów, które oferuje, w pełni na nie zasługuje.

Pokoje są duże, przestronne i komfortowe, z mega wygodnymi materacami do spania i dobrej jakości pościelą. Na plus zasługuje dokładny informator w TV w języku polskim. Łazienka duża, z kabiną prysznicową, co w dzisiejszych czasach nikogo już nie dziwi. Pozostała część pokoju wyposażona standardowo.

Aquapark, to nic nadzwyczajnego; kilka niecek z „letnią wodą” w aranżacji, która dla jednych może być totalnym „kiczem”, a dla innych zupełnie nowym doznaniem. Osobiście mamy mieszane odczucia typu „niby kicz, a jednak coś czego nie spotyka się na co dzień”. Niecka jaskiniowa z małym akwarium na pewno przyciąga uwagę, reszta to baseny, rwąca rzeka i kilka zjeżdżalni. Prawdopodobnie właściciel sam doszedł do wniosku, że aquapark lekko odstaje od innych i wprowadził pokaz laserów. Nie ukrywamy, że jest to bardzo ciekawą atrakcja, trochę ze słabym nagłośnieniem, jednak mimo tego dużo osób czeka na konkretną godzinę, by ją zobaczyć na własne oczy. Trzeba powiedzieć, że jest to jak najbardziej dodatkowy plus, który podnosi atrakcyjność tego obiektu.

Lunapark, tonajbardziej „zmęczone miejsce” w hotelu Babylon. Atrakcje typu karuzela, ciuchcia, trampoliny itp. dla małych i większych dzieci.  Naszym zdaniem cały lunapak to nic nadzwyczajnego. Jeżeli jednak ktoś przyjeżdża na dłużej niż na weekend, a pogoda nie sprzyja aktywności na dworze, to dzieci na pewno mają gdzie się wyszaleć, a rodzice spokojnie wypić kawę.

Restauracje

A’la carte „Nostalgia” –  napisane jest w informatorze, że restauracja serwuje dania kuchni włoskiej, zaczynając na podstawowej pizzy, a kończąc na różnego rodzaju makaronach. Skosztowaliśmy wielu potraw i niestety wypada to bardzo słabo.

Oczywiście są też wszechobecne fast food’y, ale tam się nie stołowaliśmy, więc nie mamy zdania. Podobnie jest z restauracją regionalną, do której nie mieliśmy okazji zajrzeć.

IqPark  – jest to atrakcja, która zasługuje na dużą pochwałę. Skierowana jest dla dzieci w wieku od 4 do 8 lat, a każde piętro to inna atrakcja i ciekawostka przedstawiona w sposób ciekawy i interesujący. Wodne zabawy, gigantyczny model szczęki ludzkiej, pomieszczenie z bańkami, zabawkowy sklep i kasa, remiza strażacka, to tylko nieliczne atrakcje, które czekają na najmłodszych. Na nas osobiście największe wrażenie zrobiło duże pomieszczenie z różnego rodzaju grami zręcznościowymi, łamigłówkami i zadania (nie tylko umysłowymi), które wciągnęły i pochłonęły bez reszty nie tylko nasze dzieci, ale również nas.  Aby poświęcić choćby parę chwil na każde z przygotowanych zadań, trzeba mieć świadomość, że pobyt w IqParku zajmie min. 3-4 godziny.

Labirynt – bardzo ciekawe miejsce z wieloma lustrami, labiryntem grozy oraz krzywymi zwierciadłami. Napisane jest, że cały labirynt ma ok. 200 m, jednak aż tak duży się nie wydaje. My jednak polecamy każdemu, bo zabawa była przednia.

IqLandia – to zupełnie osobny budynek z którego można skorzystać również w cenie noclegu ze śniadaniem. Miejsce przeznaczona jest dla starszych dzieci w wieku od 8 lat. Każde piętro i pomieszczenie to zupełnie coś innego. Można się tam zapoznać z żywiołami jakimi są ogień, woda, ziemia i powietrze. Znajdują się tam urządzenia do imitacji tornada, trzęsienia ziemi, napięć TESLA,  humanitarny robot, Geolab, czyli podróż do wnętrza ziemi, ciało człowieka i jego funkcje zaprezentowane na wielu eksponatach i przestrzennych modelach. Oprócz tego znajdziemy ciekawe urządzenia w wersji gigant jak np.: pralka, do której mogą wejść 2 osoby i wygenerować prąd, śmietnik jako miejsce do spania, pomieszczenie do zbadania krzyku czy laboratorium do przeprowadzania rozmaitych eksperymentów. Oddzielną salę zajmuje pomieszczenie nazwane „Seksmisja”. Wejście dla dzieci w wieku +12.  Ostatnie piętro, to z kolei podróż w kosmos, gdzie można wejść do prawdziwego statku kosmicznego, czy zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z lordem Vaderem z „Gwiezdnych wojen”.Na konkretne godziny są też wyświetlane filmy o kosmosie, z możliwością obejrzenia ich i odsłuchania w ojczystym języku.Jak w przypadku IqParku, budynek to naprawdę cała masa łamigłówek, zagadek, zadań, klocków lego, pomieszczeń do szkolnych wycieczek i eksperymentów.Łączny czas zwiedzania, to również ponad 3-4 godziny.

Zoo Liberec, to kolejna z atrakcji, która czeka na osoby rezerwujące pobyt w hotelu Babylon. Rzadko się spotyka, albo właściwie nigdzie, aby w cenie noclegu ze śniadaniem wraz z wymienionymi wyżej atrakcjami było wejście do zoo. A tu i owszem. Co więcej ta sama opaska, która obowiązuje w hotelu i na terenie IqParku oraz IqLandii, działa również w zoo. Po skończonym zwiedzaniu można ją tam zostawić, bez konieczności powrotu do hotelu. Oddalone od centrum miasta, na terenach zielonych Liberca. Zoo jak każde inne małe zoo. Nie jest duże, ale za to bardzo przyjemnie się je zwiedza. Niewątpliwą atrakcją są tu białe tygrysy, lwy, słonie, papugi, małpy, żyrafy itp. J

Podsumowując

Nie znamy w Polsce hotelu, który miałby tyle atrakcji w jednym miejscu i to bez dodatkowych opłat na miejscu. Wszystko opłacone jest z góry. Owszem, choćby na rynku Kotliny Jeleniogórskiej, znajdziemy podobne obiekty jak np. hotel Gołębiewski czy hotel Sandra Spa w Karpaczu, jednak ich atrakcje, to aquapark na terenie obiektu. Jeżeli nawet coś więcej mają do zaoferowania, to za dodatkową opłatą.

Wiemy jedno! Jeżeli znajdzie się kiedyś inwestor, który skopiuje pomysł Hotelu Babylon, z podobnymi atrakcjami i zaaranżuje to nowocześniej, to na pewno taki hotel będzie się wyróżniał na tle konkurencji. Ich hasłem przewodnim może być „Wyróżnij się albo giń J”.

Każdy, kto ma dzieci, na pewno wie, że zajęte dziecko = szczęśliwy rodzic. Właśnie takich miejsc, jak hotel Babylon, szukają rodzice z dziećmi J POLECAMY!

[ngg src=”galleries” ids=”6″ display=”basic_thumbnail” thumbnail_crop=”0″]

Agencja Pr Jelenia Góra

Agencja PR Jelenia Góra

Agencja PR Jelenia Góra prawdopodobnie wiele osób zarządzającymi firmami szuka podobnych słów w wyszukiwarce google . Dlaczego ? ponieważ wcześniej czy później podtrzebujemy jej wsparcia. Bez wątpienia w każdym aspekcie pracy występują nastepujące tematy do rozwiązania i stworzenia od podstaw:

  • dobra relacja z imprezy,
  • odpisywanie na negatywny komentarz i opinie.
  • stworzenie pakietu wraz z „językiem korzyści”
  • napisanie idealnego „contentu” dla całej strony www?

Wyjade się prostę ale jest jedno ale…

W ciągłym natłoku obowiązkow trzeba mieć na to wszystko czas i wiedzieć co napisać. Marketing na plus ze względu na swoje doświadczenie wie jak bo:

  • wie co pisać i ma „lekkie pióro” tak by inni chcieli to czytać.
  • zna się na tym co się pisze z dzieciny turystyki i hotelarstwa
  • zna potrzeby firm i wie, że aby móc współpracować z agencja pr wcale nie musisz podpisywać umowy

Podsumowując jeżeli w twojej firmie jest potrzeba takich działań to skontaktuj się z marketing na plus a pomożemy we wszystkich tematach bez potrzebu zatrudniania agencji PR tylko konkretych zleceń, które potrzebujesz zrobić.

Profesjonalna reklama ?

Profesjonalnie przygotowana reklama to już połowa sukcesu! Tak odpowie każdy, kto zajmuje się reklamą, sprzedażą i całym rozbudowanym marketingiem. Wydaje się to takie proste ! przecież na codzień oglądamy reklamy w TV, słuchamy ich w radio jadąc do pracy, i oglądamy tysiące postów na FB i coraz więcej reklam. To dlaczego nie zawsze jest tak, że myślimy, że zrobiliśmy coś dobrze a potencjalny Klient widzi to inaczej?

Ostatnio opublikowaliśmy poniższe na FB zdjęcie przedstawiające przedmioty; samochód, rower, przyczepkę.

Profesjonalna reklama = sprzedaż ! ale co tu się sprzedaje?

Na profilu fb rzuciliśmy pytanie 🙂 zagadka na dziś: Co tu jest na sprzedaż ? Wiecie jakie były odpowiedzi? wszystkie 🙂

  • rower,
  • przyczepka,
  • samochód

Oczywiście wszystkie te odpowiedzi były poprawne. Bo sprzedawca oferował wszystko ale pokazało to, że nie zawsze to co chcemy pokazać jak tak oczywiste jak potrzegają to inne osoby.

Pracując wiele lat w branży marketingowej nauczyliśmy się jak tworzyć reklamy, gdzie je dystrybułować oraz jakich użyć narzędzi aby zadziałały.

Tą wiedzą chcemy się podzielić z wami jedyne co musicie zrobić to skontaktować się z nami a my zajmiemy się resztą 🙂

Karolina Kubacka

tel: 502 682 173

Witaj, świecie!

Świecie marketingu! który nas otacza z każdej strony. Codziennie spotykamy się z nim w radio, TV, reklamie outdoor, Intenecie, a także rozmawiając ze sobą przy posiłku. Często jest to wymiana opinii na temat pracy, gastronomii, komunikacji, leków, lekarzy itp. Świat marketingu dotyczy nas wszystkich – dla jednych jest pracą, dla innych hobby, jednak dla nas jest i jednym i drugim! 🙂 Pracując z nami otrzymujesz nie tylko fachową pomoc, ale także uśmiech na twarzy, który jest potwierdzeniem, że robimy to co lubimy. Od wielu lat spotykamy się z tymi samymi problemami: brak odpowiedniego personelu, brak umiejętności, brak pieniędzy… Na każde z tych problemów postaramy się znaleźć rozwiązanie. I nie koniecznie musi być ono odpłatne.

Jedyna co ty powinieneś zrobić to … ? skontaktować się z nami 🙂